logo Sierpc online

Newsy | Ogłoszenia | Forum Dyskusyjne | Księga pozdrowień | Hyde Park Zaloguj się | Rejestracja

Co proponujemy:
O mieście
Historia
Kultura
Zabytki
Informator
Sport
Sierpeckie linki
Galeria zdjęć
Archiwum
Strona główna




Newsy Sierpc online
Komentarze | Dodaj własny komentarz Newsy Sierpc online

Powstanie w getcie warszawskim

2022-04-14

Największa, drewniana synagoga z połowy XIX w. Znajdowała się w dzielnicy żydowskiej,
przy obecnej ulicy Żwirki i Wigury. Dziś w jej miejscu pobudowano dom mieszkalny, obok zaś jest plac po byłym ogródku jordanowskim. Została podpalona przez Niemców w nocy 29/30 IX 1939 r.
Największa, drewniana synagoga z połowy XIX w. Znajdowała się w dzielnicy żydowskiej, przy obecnej ulicy Żwirki i Wigury. Dziś w jej miejscu pobudowano dom mieszkalny, obok zaś jest plac po byłym ogródku jordanowskim. Została podpalona przez Niemców w nocy 29/30 IX 1939 r.

Żydowska rodzina Turkieltaub z Sierpca. 1933 r.Od lewej: Zysia Chaia Turkiltaub, Bina Skrypce, Rushka Skrypce, Hynda Miszcka, Mordka David Turkieltaub
Żydowska rodzina Turkieltaub z Sierpca. 1933 r.
Od lewej: Zysia Chaia Turkiltaub, Bina Skrypce, Rushka Skrypce, Hynda Miszcka, Mordka David Turkieltaub

Nazistowski plan tzw. "ostatecznego rozwiązania" zakładał kumulację ludności żydowskiej w większych miejscowościach, by ułatwić transport do obozów zagłady. Utrzymywany w największej tajemnicy zbrodniczy zamysł realizowano metodycznie, krok po kroku.

Rozdawane na warszawskim Umschlagplatz bochenki chleba ludziom wycieńczonym z głodu stawały się nieoczekiwanym promykiem nadziei, bo myślenie racjonalne podpowiadało, że przecież nie mogłoby się "zmarnować" tyle chleba. Żydzi uwierzyli, że przychodzi ocalenie po miesiącach, latach naznaczonych poniewieraniem ludzkiej godności, latach wypełnionych rozpaczą i śmiercią. Było dokładnie odwrotnie. Zbrodnicza strategia zawierała element kierowanej dezinformacji. Chodziło o przetransportowanie tysięcy osób w towarowych wagonach wprost do obozów koncentracyjnych.

Żydzi sierpeccy znaleźli się w Warszawie w listopadzie 1939 roku. Wczesny ranek 8 listopada był mroźny. Wyrwani ze snu ludzie, kobiety, mężczyźni, dzieci, osoby starsze i schorowane, zgromadzono na sierpeckim rynku. Niektórzy mieli na sobie tylko piżamy, bo nie pozwolono im się przebrać. Próby "mediacji" z wojskowymi dowodzącymi akcją, tak jak w przypadku matki Aszera Mławy, która była przykuta chorobą do łóżka, kończyły się zawsze tak samo, krzykiem, biciem, wyrzucaniem siłą pod lufami karabinów na ulicę. Mieszkanie przy sierpeckim rynku z obłożnie chorą kobietą w środku zarekwirowano, zamknięto i opatrzono pozostawioną na drzwiach skrupulatną informacją, że w mieszkaniu znajduje się chora  żydowska kobieta oraz gęś (rodzina hodowała gęsi). Do sierpeckiego transportu zostali dołączeni Żydzi z najbliższej okolicy, m.in. Żydzi z Bieżunia, którzy dotarli do Sierpca podwodami (furmankami).

Na czele uformowanego pochodu kroczył starzec z długą brodą. Na rękach trzymał niemowlę. Osoby, które przeżyły gehennę Holokaustu zapamiętały "skoczne" melodie , jakie grała orkiestra wyprowadzająca pochód  w stronę dworca kolejowego oraz ustawione wzdłuż ulicy stanowiska z aparatami fotograficznymi. Prawdopodobnie zbierano materiały do niemieckiej kroniki filmowej. Opinia publiczna miała widzieć wyselekcjonowane obrazy w sposób, jaki zaplanowano, stąd prawdopodobnie "skoczna" muzyka grana przez "orkiestrę fujarek", jak napisała w swoim wspomnieniu w sierpeckiej Księdze Pamięci Golda Goldman. Takie były w latach 30-tych XX wieku możliwości techniczne budowania ideologicznie zaprojektowanego przekazu medialnego. W miejscach poza zasięgiem oka kamery nienadążających popychano i rozstrzeliwano.

Gdy Żydzi z Sierpca po wyczerpującej fizycznie i psychicznie podróży, która trwała kilka dni (dzisiaj to niecałe 3 godziny samochodem), podróży, która zabrała wiele istnień ludzkich, dotarli do Warszawy usłyszeli od  strażników, że "są wolni", ale nie wolno im wracać do domów pod karą śmierci.  Pozostawiono ich wprost na ulicy. W relacji Cwiego Arfy "Sierpc został przeniesiony do Warszawy". W miasteczku pozostawiono kilkusetosobową grupę mężczyzn do pracy fizycznej. Cwi Arfa pisze: "nieliczni, którzy mieli krewnych lub znajomych w Warszawie urządzili się jeszcze tego samego dnia. Większość została w Warszawie pod gołym niebem, a noce były już zimne. I dalej: "Joint, który działał wtedy w Warszawie , wprowadził ich do różnych instytucji, jak szkoły, magazyny. Nie mieli łóżek, żadnych mebli, ale najważniejsze, że nie znajdowali się pod gołym niebem, na śniegu…(…) Zaraz po przyjeździe do Warszawy wybuchła ze względu na przeludnienie, złe odżywianie i brak odpowiednich warunków sanitarnych, epidemia tyfusu…(…) Tyfus rozprzestrzeniał się w dzielnicy żydowskiej, a szczególnie wśród Żydów z Sierpca, których warunki były najgorsze. W owym czasie zmarli Jeszua Goldman i Meir Rzeszotko. Goldman umarł na ulicy…(…)Już w czasie drogi do Warszawy czuł się bardzo źle (…) Wśród nieszczęśliwców był też sierpecki rabin, Joszua Heszel Dawid Goldszlak z rodziną. Przybyli z Łodzi, gdzie mieszkali u swojego syna Eliasza. Zanim Niemcy zamknęli getto w Łodzi, zdążył uciec do Warszawy. Chodziły słuchy, że żona rabina postradała zmysły, bo w drodze z Łodzi Niemcy przeprowadzili osobistą rewizję. Zabrali wszystko. Nie zostawili nawet kromki chleba…Niemcy nie przeszkadzali Żydom słuchać wiadomości ze świata. Na słupach elektrycznych wisiały głośniki i parę razy dziennie nadawano po niemiecku wiadomości o zwycięstwach Niemców. Przez głośniki przekazywano też złe dla Żydów informacje, na przykład o nowych obciążeniach…" 

Sytuacją Żydów w Warszawie interesowały się media europejskie. W jednej z paryskich gazet w grudniu 1939 roku dziennikarz L. Sznajderman w artykule "Tak dziś żyją Żydzi w Warszawie" zamieścił następująca informację: "ostatniej soboty, zanim opuściłem Warszawę, modliłem się w żeńskiej synagodze, bo na dole, w męskiej mieszkali Żydzi z Sierpca. Zagłodzeni, zaniedbani, bez ubrania i bielizny…".   Większość Żydów sierpeckich z grupy wypędzonych stanowiących zdecydowaną większość mieszkańców miasteczka zmarła w Warszawie. Wielu spośród nich spoczęła w masowych grobach na terenie getta.

Powstanie w getcie warszawskim było odpowiedzią na akcję likwidacyjną warszawskiej dzielnicy żydowskiej, w której z 400 tys. jej mieszkańców pozostało już tylko 65 tys. Dowodząca powstaniem Żydowska Organizacja Bojowa dysponowała 22 grupami bojowymi, łącznie ok. 220 ludźmi przeciw 850-osobowemu oddziałowi SS, wspieranemu przez niemiecką policję (ok. 2000 ludzi) oraz formacje pomocnicze. Bojownicy ŻOB-u zaatakowali zaskoczonych Niemców granatami dostarczonymi przez Armię Krajową między styczniem a kwietniem 1943 roku i butelkami z benzyną. Marek Edelman, zastępca Mordechaja Anielewicza, dowódcy ŻOB-u, nazwał powstanie "marzeniem o pięknym umieraniu". Śmierć była dla Żydów przebywających w getcie codziennym doświadczeniem. Była nie tylko dramatem pojedynczych osób, całych rodzin, śmierć stawała się wydarzeniem publicznym, odartym z intymności, godności… wydarzeniem "na oczach świata". Edelman, któremu udało się przeżyć Holokaust, został po wojnie znanym i szanowanym kardiochirurgiem. Pytany o powstanie przez Hannę Krall, pisarkę i reportażystkę, zauważył, że jako lekarz chce "zdążyć przed Panem Bogiem" , chroniąc i przedłużając ludzkie życie, jako powstaniec podjął wraz z towarzyszami nierówną walkę o godną śmierć, o wybór sposobu umierania.

Wybuch powstania w getcie warszawskim, którego 79. rocznicę obchodzimy w tym roku, był dramatyczną próbą obrony przynależnej każdemu człowiekowi godności. Możliwość dokonania życiowego wyboru to immanentna cecha człowieka wolnego, każdego człowieka. Żółte żonkile, które Edelman składał każdego roku pod pomnikiem Bohaterów Powstania w Getcie Warszawskim stały się symbolem dramatycznego wołania o godność człowieka, o wolność i o pokój.

Bibliografia:

Gmina Sierpc. Księga Pamięci, tł. Abraham Nanes, oprac. tekstów Zespół, Wyd. Towarzystwo Edukacyjne "Być w Europie", Sierpc 2014.

Księga Pamięci Żydów Bieżuńskich, tł. Adam Bielecki, przedmowa do wydania polskiego Szewach Weiss, Wyd. Towarzystwo Przyjaciół Bieżunia & Muzeum Małego Miasta - Oddział Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu, Sierpc 2009.

Bogumiła Dumowska, Żydowska gmina wyznaniowa w Sierpcu. Wspomnienia ocalonych z Holokaustu [w:] Polacy i Żydzi ofiary niemieckiej okupacji Ziemi Sierpeckiej w latach 1939 - 1945, red. Zdzisław Dumowski, Sierpc 2018.

Hanna Krall, Zdążyć przed Panem Bogiem, Warszawa 1977.
 

Niniejszy artykuł powstał w ramach współpracy sierpeckiego oddziału Towarzystwa Naukowego Płockiego i strony Sierpc OnLine.



dr Bogumiła Dumowska - Towarzystwo Naukowe Płockie









Komentarze do artykułu: brak komentarzy




Zauważyłeś błąd na stronie?

[x]
O nas | Napisz do nas ^^ do góry


Wszelkie materiały, artykuły, pliki, rysunki, zdjęcia (za wyjątkiem udostępnianych na zasadach licencji Creative Commons)
dostępne na stronach Sierpc online nie mogą być publikowane i redystrybuowane bez zgody Autora.