logo Sierpc online

Newsy | Ogłoszenia | Forum Dyskusyjne | Księga pozdrowień | Hyde Park Zaloguj się | Rejestracja

Co proponujemy:
O mieście
Historia
Kultura
Zabytki
Informator
Sport
Sierpeckie linki
Galeria zdjęć
Archiwum
Strona główna




Newsy Sierpc online - Archiwum
Komentarze | Dodaj własny komentarz Newsy Sierpc online - Archiwum

"Ukojenie" - pierwszy studyjny album sierpeckiej grupy ANASTAS

2012-02-13

Okładka płyty "Ukojenie" grupy ANASTAS.
Okładka płyty "Ukojenie" grupy ANASTAS.

Od niedzieli 12 lutego w sprzedaży dostępny jest debiutancki album studyjny sierpeckiej grupy Anastas "Ukojenie". Każde nowe sierpeckie wydawnictwo jest swego rodzaju wydarzeniem dla lokalnego środowiska. O ile publikacji książkowych w ciągu roku ukazuje się nawet kilka, tak albumy z muzyką to u nas jeszcze nadal rzadkość.

Grupa Anastas, to śmiało powiedzieć można sierpecki fenomen ostatnich miesięcy. Dlaczego? Otóż zazwyczaj zespoły muzyczne tworzą młodzi ludzie - tutaj mamy mężczyzn w średnim wieku z bogatym bagażem doświadczeń życiowych, którzy pewnego dnia postanowili podzielić się z szeroką publicznością tym, co im w duszy gra. Drugim elementem świadczącym o osobliwym charakterze grupy jest fakt, że silnie identyfikuje się z kościołem, o czym świadczy zarówno warstwa tekstowa ich utworów, w których promują wartości chrześcijańskie, jak i osoba ich managera, księdza Dariusza Skoczylasa z sierpeckiej Fary. Z tych osobliwych "składników" powstał zespół na dobrym poziomie, którego muzyka trafi zarówno do ludzi młodych, jak i bardzo dojrzałych.

Zespół powstał na przełomie września i października 2010 roku. Jego współzałożycielem i inicjatorem wielu projektów był wspomniany już ksiądz Dariusz Skoczylas. Skład osobowy grupy wielokrotnie ulegał zmianie, ale dziś tworzą ją: Piotr Fras - wokalista, kompozytor i autor tekstów; Jarosław Koszalski - gitara elektroakustyczna (kompozytor i autor tekstów), Piotr Penszyński - gitara basowa; Dariusz Chyżyński - perkusja i Robert Kwiatkowski - akordeon.

Ich debiutem przed większą publicznością był występ z okazji zaduszek 2 listopada 2010 r. w sierpeckim kościele farnym. Kościół ten jest zresztą miejscem gdzie najczęściej posłuchać można muzyków. Grali kolędy i pastorałki przed pasterką 24 grudnia 2010 i 2011 r., 2 kwietnia 2011 zaprezentowali 12 utworów specjalnie skomponowanych na czas beatyfikacji Jana Pawła II, 30 kwietnia 2011 r. na specjalnie przygotowanej scenie zespół po raz pierwszy przedstawił program "Wstanę i pójdę".

Swoją muzyką zainteresowali nie tylko sierpecką publiczność. Grali m.in. przed bazyliką katedralną w Płocku, w Wąbrzeźnie podczas finału WOŚP, gościli w radiowej "Trójce", gdzie na zaproszenie Agnieszki Trzeciakiewicz w programie "Muzyczne rozmowy" wraz z menagerem zespołu udzielili wywiadu, a dodatkowo słuchacze mieli okazję zapoznać się z ich muzyką.

Nad pierwszą studyjną płytą "Ukojenie" muzycy pracowali od dłuższego czasu. Każdy z 12 utworów to mieszanka nieśmiertelnego, dobrego rocka, elementów bluesa ze znakomicie dobranymi partiami przeżywającego ostatnimi czasy renesans akordeonu. To płyta, nad którą nie można przejść obojętnie także z jeszcze jednego powodu - mianowicie tekstów piosenek, które odnoszą się do uniwersalnych wartości w życiu człowieka, traktują o sensie istnienia, wierze i przemijaniu. I jeszcze dobry wokal Piotra Frasa, nadający każdemu utworowi indywidualny rys. Tytułowe "Ukojenie" to utwór, który ma szansę stać się przebojem. Zapada w pamięć zarówno w warstwie muzycznej, jak i tekstowej.

Większość kompozycji na płycie stworzył Jarosław Koszalski, dwa utwory napisał Piotr Fras. Jak mówią muzycy, "dobre idee łączą a nie dzielą", tak więc do podstawowego składu zespołu na płycie dołączyli grający na pianinie Marcin Chojnacki oraz występujący w pierwotnym składzie Anastas: Artur (gitara) i Marek (keyboard) Okraszewscy.

Nagrania płyty dokonano w studiu "Klon" w Sierpcu, nad realizacją nagrania i masteringiem czuwał Andrzej Kamiński, muzyk sierpeckiej grupy Open To The Public. Patronat nad wydawnictwem objął Biskup Płocki Piotr Libera.
Płytę nabyć można w zakrystii kościoła farnego, jej cena to 20 złotych.

Kupno krążka to dobra inwestycja, bo o Anastas będzie jeszcze głośno. Muzycy zasługują na uznanie i jeśli nic nie stanie na przeszkodzie mają szansę zaznaczyć się na polskiej scenie muzycznej, czego serdecznie im życzę.
 


Tagi: Anastas


Magdalena Staniszewska






Komentarze do artykułu: [23]


Anastas gra
2013-02-08 11:15:54 - Skład Anastas ulega zmianom, ale nadal filary grupy działają. Rozpoczęła się praca nad nowym materiałem, być może, kolejnym krążkiem? Słychać, że grupę zasili nowa gitara solowa, gitara basowa, perkusja. Kto? Dzisiaj jest to okryte tajemnicą. Czekamy na "nowe opowieści muzyczne". Niech rock&roll będzie z Wami ;)


Piotr Fras
2012-02-16 08:32:05 - Dajcie już spokój z prywatnymi animozjami i wyjazdami podobnymi do forum ogólnego. Andrzej K. miał rację. Każdy, nawet najbardziej rzetelny wpis członka Anastas będzie tutaj krytykowany, a on sam zmieszany z błotem. Nie człowiek jednak oceniać będzie nasze postępki. Dziękuję za uwagę, a teraz się nawalajcie.


Do Płyta
2012-02-16 00:05:10 - Pytasz ,gdzie można kupić płytę,oddam Ci swoje 10 sztuk gratis. Ta płyta to wielka pomyłka poróżniła tylko ludzi !


Do Darka Chyzynskiego
2012-02-15 23:22:33 - Darku dobrze,wiesz kto dokonal wpisu z 11,27 . Jezeli jeszcze nie rozumiałeś dlaczego sklad sie zaczął sypac to teraz chyba widzisz ,ze wzgledu gwiazdorstwa i ogromnego jadu osoby z wpisu 11,27 . Niektorych nazwisk osob z tej plyty nie trzeba bylo drukowac ,bo moze nawet sie nie zapytaliscie ,czy chca byc umieszczani,bo i tak sa rozpoznawalni ,a pod plaszczykiem kosciola nie chca kamuflować swoich potyczek zyciowych ani show- meństwa .Moze wyznaja zasade : jesli prawa reka daje ,to lewa nie wie ile przy najmniej ,jesli chodzi o zespol dzialajacy przy kosciele powinien dzialac na chwale PANA , a nie na swoja,bo na swoja to juz raczej za pozno .Darku wiesz ,ze solowki i wene tworcza w utworach, to kazdy instrumentalista dawal od siebie tak ,jak chociazby w Ukojeniu ,czy lepiej ,czy gorzej, a niejaki Marcin wszedl w gotowe i cos tam dolozyl ,ale czy potrzebnie to tez kwestia sporna . Moze ten utwor zmienil przez jego zagrywke calkowicie przekaz jaki pierwotnie byl zamierzony .Moze cos sie przez to gryzie i nie współgra.Darku powiedz, czy na tym forum powinno sie rozpatrywac i roztrzasac i poniżać niby kolegow z zespolu,albo mowic kto jest najwazniejszy w tej grupie.A nie powinno to wygladac tak,ze ostatni beda pierwszymi i na odwrot przy najmniej w zespole ,ktory mowi poprzez wokaliste wyniosle o Bogu ! Z wpisu z 11,27 ugruntowany jestem w przekonaniu , ze pierwsze nazwisko na okładce na pewno nie powinno sie znależć .Darku ta plyta w przeslaniu ma nieść ukojenie,czy na odwrot tak ,jak w nas tym wiekszy zal,ze tak jestesmy znienawidzeni i to przez czlowieka ,ktorego tak kiedys sie lubilo i dzieki nam, a nie nikomu innemu trafil do Anastas. Piotrze - naucz sie kochac ludzi tak szybko odchodza !!!


to prawda
2012-02-15 22:19:21 - Sukces ma wielu ojców. Prawda jest taka. Anastas - pięciu ludzi, bez których nie zaistniałaby płyta. Zarysy muzyczne, teksty, cały plan można by było wsadzić do szuflady lub ocieplić nimi buty. Tylko umiejętności tej piątki dają taki efekt jaki słyszymy. Robert tworzy grę akordeonu - lirycznie, z paryskiej ulicy, niekiedy ze słowiańskiej duszy. Darek wczuwa się w delikatne dzwonki i akcentuje na kociołkach swoje genialne poczucie rytmu. Piotr, chociaż ma tylko cztery struny zaznacza głęboki ton brzmienia w sposób niekonwencjonalny. Jarek i Piotrek choć przynoszą zarysy swoich wizji na próby to nie zawsze powstaje z nich to co ułożyli wcześniej. Często rodzi się coś bardziej dojrzałego. Tak rodzą się kompozycje. Tworzy je pięciu ludzi zwartych muzycznie w całość zwaną Anastas. I to cała tajemnica.


Z biegiem rzeki
2012-02-15 21:09:58 - Wiesz co Jarek, w latach siedemdziesiątych też pisano teksty do fajnych piosenek, ale nigdy one się nie ukazały, no może "Taka mała" lub "Biały miś" i "Córka grabarza".Artysta kiedy znał trzy chwyty na gitarze i zaśpiewał te utwory to był Bogiem.Podziwiam cię za dorosłość w branży w tych czasach.Bardzo lubię jak ktoś skupia wokoło siebie fajnych muzyków co kochają swoje instrumeny.Wiadomo każdy występując na scenie chciałby być w jakiś sposób zauważony.W twojej grupie widzę wszystkich i serce mi tak bije jak Peszka bas lub "Pączka" taktowy.Lubię cię za to, że chcesz grać w grupie, a przecież mógłbyś zastosować Loopa do gitary i zrobić sobie orkiestrę i być jedyną gwiazdą i płyta by świetnie brzmiała.Muzyka i muzykowanie z drugimi to życie i rozmowa muzą tak nieosiągalną dla nie których, a jak zrozumiała w waszych przesłaniach.Ilu was jest,to z każdego waszego instrumentu emanuje dusza, dusza żywego instrumentu.Wokal nabiera tajemiczości i nastroju, a dźwięki płyną jak "z biegiem rzeki".


Piotr Fras
2012-02-15 20:44:33 - Wielkie dzięki za zainte­resowanie. Ktoś napisał "Jeśli nic o mnie nie wiecie, nie martwcie się, dowiecie się od tych, którzy nawet ze mną nie rozmawiali". Prawda, że miał rację. Analiza tekstów i skupienie się na nich było nadrzędnym celem twórców. Zależało nam na tym, abyś odbiorco przystanął nad nimi, bo opisują one również Twoje życie. Nad interpretacją tekstów i linią wokalną pracowałem sam. To moja rola w Anastas, abyś poczuł słuchaczu identyfikację wokalisty z tym co przekazuje, bo w Anastas nie znajdziesz tekstów błahych. Dzięki Wam żyjącym i również dla Was istnieje ta grupa. Do zobaczenia na koncertach.


Dariusz Chyżyński
2012-02-15 20:41:12 - jeśli ktoś podpisujący sie jako ANASTAS ,nie w moim imieniu ma problemy dotyczące zespołu lub praw autorskich ,i innych kwestii zapraszam na rozmowę z zespołem do sali prób (gdzie to z pewnościa sam zainteresowany wie skoro taką wiedzę o zespole posiada)w czwartek na 19,myśle iż rozmowa będzie bardzo owocna i wyjaśni wszystkie niejasności dotyczące zespołu.Do zobaczenia ,,WPISIE Z 11,27


albin
2012-02-15 20:11:32 - teraz czas na płyte openów.


Luxio red.
2012-02-15 19:09:11 - Zgadzam się z panią Redaktor i uważam jeśli aż tyle kompozyzji jest Jarka, to to przecież jest płyta autorska Pana Koszalskiego.Zwykłą sprawą jest mieć przyjaciela(Piotra) nie św. i przebywając z nim poznawać jego życiowe osiągnięcia i przekładać to na drogę nut i słów.Tak powstają liryki, które wy prezentujecie.Ja słucham już któryś raz i nic co pani Magda napisała nie mogę się dosłuchać tzn.bluesa.Pan Jarek ma swój styl(brawo) i to on jest tu liderem, a dodawanie błednie grupa rockowa czy bluesowa jest nietaktem.Owszem skład instrumentów pozwala na różne kombinacje stylowe, ale jeśli chodzi o te style to tu ich brak.Jeśli pani Magda Redaktor napisałaby Rocklyrics to tak mniej by bolało.Czasem młodzi ludzie naogladaja się koncertów na MTv i myślą ,że to oni, ale w przypadku twórczości Jarka tak nie jest, on opisuje życie przyjaciela.Słuchając raz zawartość płyty treśc nic wam nie powie, ale po kolejnym zauważycie, że to jest jak spwowiedź, rachunek sumienia, pokuta.Wokalista świetne to czuje, tak jakby to był on i dlatego pisze o sobie wokal pierwsza liga.Anastas niech sobie będzie ale ta płyta jest Jarka Koszalskiego pani Redaktor, przecież pani i my czytelnicy znamy się na poezji i tekściarstwie.


Słuń Dominik
2012-02-15 15:53:15 - "Ze słynnych sierpeckich muzyków zrobiono zwykłych klezmerów" błahaha. Słuchałem tych słynnych muzyków i jesli chodzi o gitarzystę to ja lepszą solówkę bym zrobił w programiku na iPadzie, a klawiszowiec niech gra dalej do kotleta u Obczyniaka w tancbudzie.


do Fara 3
2012-02-15 12:22:09 - Chłopaki byli ważni w zespole ale drogi (być może chwilowo) się rozeszły - młodszy matura, a starszy brak czasu i tyle. Gdyby nie to pewnie by do dziś grali. Zresztą w Wąbrzeźnie stanęli razem z Anastas na scenie. Nikt z nikogo klezmera nie robił. Nie wkładaj kija w mrowisko bo Anastas jet grupą ludzi niezawistnych i wzajemnie się szanujących... i nie zna życia kto nie służył w Anastasie:))) Dasz bór


do Anastas
2012-02-15 11:37:40 - Chłopaki, robicie kawał dobrej roboty i w pelni zgadzam się z opinią o waszej płycie pani która pisała artykuł. Powiem jeszcze jedno - te wszytskie komentarze na wasz temat na tej stronie to dla was najlepsza z mozliwych reklam! Nie wazne jak piszą, ważne, ze ludzie zaczeli wami sie interesowac! Znam pare osob które was słucha bo przeczytało dyskusje na sierpeckiej stronie. Wiem, ze komentarze moga was niexle wkurzac ale mówie wam, to tylko dodaje wam popularnosci. Trzymam kciuki.


Anastas
2012-02-15 11:27:52 - Wydanie płyty opóźniło się przez brak dyscypliny "filarów" (de facto nigdy nimi nie byli i przez grzeczność ich nazwiska widnieją na płycie, ponieważ materiał nagrany przez "filary" był mierny jakościowo, przykre? ale prawdziwe). Bardzo zdolny młody człowiek Marcin Chojnacki dograł wszystkie partie klawiszowe. Kompozytorów i tekściarzy oraz współzałożycieli grupy jest dwóch i oni posiadają prawa autorskie do wszystkich kompozycji na płycie. Proszę nie wprowadzać w błąd tych, którzy nie znają historii Anastas. Tych, którzy chcą się więcej dowiedzieć odsyłam na stronę facebooka.


Ludek śnieżny
2012-02-15 11:24:06 - Słowa , słowa zdań misterny szyk, lecz na słowo tu już nigdy nie uwierzy nikt, słowa więcej nic potrafimy pięknie gadać nie umiemy żyć.


do Fara 3
2012-02-15 10:13:43 - A ja cię w 100% NIE POPIERAM.


do Fara 3
2012-02-14 22:30:02 - Masz rację, popieram w 100%


Fara 3
2012-02-14 22:08:07 - Czy można tu mówić o sukcesie grupy Anastas?Wyczekano czasowo wydanie płyty i zmieniono skład personalny zespołu.Odeszły muzyczne filary grupy, na płycie słychać ich bardzo wyraźnie, na żywo ich brzmienia brakuje.Płytę lansuje nazwa Anastas czy to jest w porządku?Ze słynnych sierpeckich muzyków zrobiono zwykłych klezmerów i ja powiem tak do płyty powinna być zmieszczona informacja i jak najszybciej zmieniona okładka na "Anastas & comany".Takie są prawa zespołów i wokalista nie musi być liderem i wizerunkiem grupy.Są w Sierpcu wokaliści którzy lepiej zainterpretują utwory pana Jarka, ale muzyków takich jak słychać na płycie nie znajdziemy.


ANASTAS nie dla wielbicieli utworów Nergala
2012-02-14 18:30:47 - Super. Faktycznie kojące i spływające spokojem utwory. Polecam. Brawo Panowie. SUKCES PRZED WAMI.


Płyta
2012-02-14 17:37:48 - A gdzie można kupić płytę?


do ciekawski
2012-02-13 23:08:43 - Bo po muzykach można jeździć do woli a niektórzy to "nietykalni". I bez ACTA cenzura ma się dobrze ....


ciekawski
2012-02-13 22:31:24 - Dlaczego ten artykuł nie wymaga rejestracji przed dodaniem komentarza?


rupert
2012-02-13 18:47:07 - OMG szok;/




Administrator serwisu nie odpowiada za treść komentarzy
zamieszczonych na tej stronie przez internautów




Zauważyłeś błąd na stronie?

[x]
O nas | Napisz do nas ^^ do góry


Wszelkie materiały, artykuły, pliki, rysunki, zdjęcia (za wyjątkiem udostępnianych na zasadach licencji Creative Commons)
dostępne na stronach Sierpc online nie mogą być publikowane i redystrybuowane bez zgody Autora.